Kajakarz o mały włos uniknął tragedii. Dynamiczna operacja ratunkowa na stopniu wodnym w Nysie
Miraculum stało się rzeczywistością, kiedy kajakarz skrajnie bliski utonięcia został dostrzeżony przez strażaka. Funkcjonariusz ten, przypadkowo przechodzący obok stopnia wodnego przy ulicy Wojska Polskiego w Nysie, zauważył desperacką sytuację i natychmiast zaalarmował swoją jednostkę.
Incydent miał miejsce dzisiaj, w pobliżu godziny 9 rano na jazie rzeki Nysy Kłodzkiej, tętniącej życiem w samym sercu Nysy. Kajakarz, narażony na działanie sił natury, stracił kontrolę nad swoim sprzętem na tym właśnie stopniu wodnym. Został wyrzucony z kajaka i znalazł się w niebezpiecznym wirze powstałym na skutek gwałtownego spadku wody. Niestety, nie był w stanie samodzielnie uwolnić się z tego pędu.

Paczków otrzyma 9 mln zł na przebudowę Domu Plastyka w nowoczesne centrum kultury
Przyszłość kościoła św. Jana Ewangelisty w Paczkowie: umowa na odbudowę podpisana
Spotkanie z Tomaszem Jastrunem: zanurz się w świat literackich emocji
Premiera debiutanckiej książki Pauliny Maciboch w Paczkowie już 17 kwietnia!