Retro romantyzm: Muzyczny bankiet miłości w Nysie
W podróż do przeszłości, pełną elegancji i nostalgii, zabiera nas wydarzenie, które przeniesie uczestników do Złotych Lat Dwudziestych. Tego wyjątkowego wieczoru, zamiast filmowego seansu, mieszkańcy Nysy będą mogli zanurzyć się w atmosferze przedwojennego salonu, gdzie królować będą szyk, pióra i styl rodem z epoki. Nyski Dom Kultury wspólnie z zespołem Vinyl Band zaprasza na niezwykłą ucztę muzyczną zatytułowaną „Cóż bez miłości wart byłby świat”.
Nostalgia dźwięków
Wieczór obfitować będzie w żywe brzmienia, które zastąpią współczesne cyfrowe dźwięki. W repertuarze znajdą się utwory, które niegdyś rozbrzmiewały podczas pierwszych randek naszych dziadków. Każdy uczestnik będzie mógł zanucić takie przeboje jak „Zimny drań” czy „Każdemu wolno kochać”. Nie zabraknie też innych klasyków, takich jak „Umówiłem się z nią na dziewiątą” czy „Już nie zapomnisz mnie”. Te melodie przywrócą wspomnienia i wprowadzą w klimat tamtych lat.
Wieczór pełen magii
Wydarzenie to nie tylko koncert, ale przede wszystkim spotkanie z historią, wypełnione humorem i romantyzmem w stylu retro. Goście będą mogli poczuć się jak bohaterowie dawnej epoki, gdzie muzyka była kluczem do serc i nieodłącznym elementem codzienności. To doskonała okazja, by choć na chwilę zapomnieć o współczesnym świecie i zanurzyć się w niezwykłej atmosferze.
Ważne szczegóły wydarzenia
Data: 14 lutego 2026 (sobota), godzina: 18:00
Lokalizacja: Nyski Dom Kultury, ulica Wałowa 7
Bilety: Do nabycia w kasie oraz online na stronie ndk.systembiletowy.pl
Nie przegap szansy na udział w wieczorze, który na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników. To idealny prezent dla bliskiej osoby lub oryginalny sposób na spędzenie czasu w wyjątkowy sposób. Spotkajmy się przy blasku rampy i wspólnie przeżyjmy tę magiczną noc!
Źródło: facebook.com/NyskiDomKultury

Ferie w Bibliotece: Dzieci odkrywają tajemnice Głuchołaz
Oszustwa telefoniczne: Jak nie dać się nabrać na fałszywe historie?
Retro romantyzm: Muzyczny bankiet miłości w Nysie
Wypadek na trasie Cieszanowice–Szklary: kierowca opuścił auto o własnych siłach