Nyski przedsiębiorca Maciej Salachna usłyszał zarzut dotyczący gróźb wobec wiceburmistrz Elwiry Ślimak — tak wynika z opublikowanego komunikatu. W sprawie zastosowano również zakaz zbliżania się.

Opisane w komunikacie postanowienie prokuratora wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego przestępstwa. Podstawą tej oceny były materiały z Facebooka, oględziny zabezpieczonego telefonu, a także relacje obu stron: wyjaśnienia przedsiębiorcy i zeznania wiceburmistrz. Zarzut nie przesądza o winie. Za przestępstwo określone w art. 190 § 1 Kodeksu karnego grożą maksymalnie trzy lata więzienia.

Wpis przedsiębiorcy zawierał obelgi, oskarżenia o okradanie pracujących ludzi i zapowiedź poważnych konsekwencji. Autor deklarował też gotowość trafienia do więzienia. Obok tekstu umieścił cztery symbole płomieni i trzy noży. Według komunikatu fragment dotyczący więzienia został później usunięty, a sprawę poprzedzały wieczorne połączenia telefoniczne.

Osobnym wątkiem jest spór o sposób przedstawienia zdarzenia. Autorzy komunikatu zarzucają Nowinom Nyskim pominięcie treści wpisu, a profilowi Nysa Vlog — pokazanie go bez fragmentu o więzieniu. Krytykują również opublikowany przez ten profil materiał wygenerowany z użyciem AI, przedstawiający rysunkową postać atakującą kobietę nożem. To zarzuty autorów komunikatu; materiał nie zawiera odpowiedzi redakcji ani twórcy profilu.

źródło: Urząd Miejski w Nysie